klawiatura i mysz komputerowa

Konsekwencje oszustwa w internecie, wyroki sądów dla przestępstw i wykroczeń w sieci

  • Autor:Lena Karel

Nie ma co zaprzeczać, że Internet jest bardzo dobrym narzędziem dla każdego z nas. Daje nam wiele możliwości. Jednak nie tylko osobom, które pragną poszerzać swoją wiedzę, mieć kontakt z bliskimi zza granicy, ale także… przestępcom. Jak stary Internet, tak stare przestępstwa z jego wykorzystaniem. A jakie są ich konsekwencje?

Zgłaszanie przestępstwa w Internecie

Jest wiele rodzajów przestępstw internetowych, o czym pisaliśmy już artykuł. Właśnie dlatego nie jest łatwo mówić ogólnie o konsekwencjach dla osób, które je popełniają. Inną wagę ma wyłudzenie pieniędzy podczas zakupów online, a inną zhakowanie komputera w celu wyłudzenia danych pracowników.

Warto jednak wiedzieć, że nawet jeśli da się określić wysokość szkody i jest ona dość niska, należy zgłosić przestępstwo komputerowe. Nie ma co poddawać się, bo niska szkodliwość czynu itp. Przecież może się okazać, a często tak właśnie jest, że jest znacznie więcej poszkodowanych. Wówczas skala zjawiska jest znacznie większa. Każdy kolejny poszkodowany może mieć dowody, które pomogą w śledztwie. Nie ma się więc co poddawać. Nawet jeśli szanse na odzyskanie pieniędzy są nikłe, warto interweniować.

O tym, jak zgłosić przestępstwo internetowe przeczytasz w tym poradniku. Na każdym etapie załatwiania sprawy możesz liczyć na pomoc. Nie tylko służb, ale i prawnika, jeśli zdecydujesz się na pomoc prawną.

Konsekwencje oszustwa w Internecie

Warto zaznaczyć, że w przypadku oszustwa w Internecie nie należy mówić o kradzieży. Dlaczego? Przy oszustwie nie obowiązują progi wartości przedmiotu sprawy. To bardzo ważne. Przy kradzieży, w zależności od wartości przedmiotu sprawy rozróżnia się przestępstwo od wykroczenia. Kradzież określana jest jako tzw. „przepołowiony” czyn zabroniony. Jak należy to rozumieć?

Oznacza to, że w zależności od mienia kradzionego sprawca czynu popełnia albo wykroczenie, albo przestępstwo. Zgodnie z art. 119 § 1 kodeksu wykroczeń, kto kradnie lub przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą, jeżeli jej wartość nie przekracza 1/4 minimalnego wynagrodzenia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Z kolei w art. 278 § 1 kodeksu karnego czytamy, że kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Tak więc zdecydowanie lepiej jest oszustwo internetowe, nawet jeśli jest kradzieżą określać zupełnie odmiennie. Wówczas służby podchodzą do tematu znacznie inaczej. Zwłaszcza, jeśli jest znacznie więcej pokrzywdzonych. Nie ma co ukrywać, że cyberprzestępcy wolą okradać na mniejsze sumy wiele osób niż dokonywać jednego dużego skoku. Wiadomo bowiem, że w jednostkowych przypadkach nie które zdarzenia mogą być nawet nie do odkrycia.

Wyroki sądów dla przestępstw i wykroczeń w sieci

W zasadzie zgodnie z powyższymi rozważaniami, nie powinno się mówić o wyrokach sądów dla przestępstw i wykroczeń w sieci, a dla oszustw internetowych. Z uwagi na to, że nie zawsze jest to kradzież sensu stricte. Wiadomo, że finalnie chodzi o pieniądze, ale wyłudzenie danych cyberprzestępstwem jest, a trudno je wycenić. Zależy, do czego mają posłużyć. Wiadomo, że sąd bacznie przyjrzy się sprawie. Nie zawsze też da się cokolwiek udowodnić.

Oczywistym jest, że jeśli chodzi o tego typu przestępstwa, to zawsze surowo karane będą te, które polegają na przykład na podrobieniu kart płatniczych czy środków pieniężnych. To kwestia ochrony własnego i unijnego rynku pieniądza. Za przestępstwa tego typu grozi przestępcom co najmniej 5 lat pozbawienia wolności. W przypadku, gdy jest to przypadek mniejszej wagi, nie ma recydywy, wówczas sprawca może być skazany na karę pozbawienia wolności do roku.

Kategoria: Konsument w internecie, Przestępstwa komputerowe