Niebieska kłódka symbolizująca ochronę danych umieszczona na klawiaturze laptopa

Jak zabezpieczyć dane klientów w sklepie internetowym przed wyciekiem?

  • Autor:
  • brak komentarzy

Dlaczego dane klientów sklepu internetowego są narażone na wyciek

Sklep internetowy gromadzi dane adresowe, numery telefonów, historię zamówień, a często też dane do płatności - to zestaw informacji, który dla przestępców ma realną wartość. Im więcej odrębnych narzędzi obsługuje proces zakupowy - platforma sklepowa, magazyn, firma kurierska, operator rozliczeń - tym więcej miejsc, w których może dojść do nieautoryzowanego dostępu. Wyciek rzadko wynika z jednego dużego błędu - zwykle to suma drobnych zaniedbań: słabego hasła, nieaktualnej wtyczki czy braku szyfrowania kopii zapasowej. Odpowiedzialność za ochronę tych informacji spoczywa na właścicielu sklepu, niezależnie od tego, czy obsługę techniczną prowadzi on sam, czy zleca ją firmie zewnętrznej.

Środki techniczne, bez których się nie obejdzie

Podstawą jest szyfrowane połączenie między przeglądarką klienta a maszyną, na której działa sklep - certyfikat SSL powinien obejmować całą witrynę, nie tylko stronę finalizacji zamówienia. Drugim filarem jest regularna aktualizacja oprogramowania: silnika sklepu, wtyczek, systemu operacyjnego. Zaniedbanie tego obowiązku to jedna z najczęstszych dróg, którymi atakujący dostają się do bazy danych. Numery kart, za pomocą których klienci płacą za zakupy, nie powinny być w ogóle przechowywane po stronie sklepu - lepiej przekazać tę funkcję wyspecjalizowanej bramce, która odpowiada za bezpieczeństwo transakcji.

Dostęp i hasła pracowników

Każdy pracownik mający wgląd do panelu administracyjnego powinien mieć własne, odrębne dane logowania - wspólne korzystanie z jednego konta uniemożliwia ustalenie, kto wykonał daną operację. Hasła muszą być długie i unikalne dla każdego systemu, a tam, gdzie to możliwe, dobrze włączyć dodatkowe potwierdzenie tożsamości drugim składnikiem, na przykład kodem z aplikacji. Wgląd w informacje o klientach powinien mieć tylko ten, kto rzeczywiście go potrzebuje do wykonywania obowiązków - pracownik magazynu nie musi widzieć pełnej historii zakupów i danych kontaktowych wszystkich kupujących.

Kopie zapasowe i monitoring

Kopie zapasowe bazy danych trzeba wykonywać regularnie i przechowywać je w miejscu odseparowanym od głównej infrastruktury - w przeciwnym razie atak, który zaszyfruje lub usunie dane produkcyjne, zniszczy też backup. Dobrą praktyką jest też obserwowanie logów pod kątem nietypowej aktywności, na przykład wielokrotnych nieudanych prób logowania z jednego adresu IP. Wczesne wykrycie próby włamania pozwala zareagować, zanim dojdzie do faktycznego wycieku. Więcej o tym, jak rozpoznać i odeprzeć atak na infrastrukturę sklepu, znajdziesz w tekście o tym, jak chronić się przed cyberatakiem hakerów.

Środki organizacyjne, czyli procedury wewnątrz firmy

Zabezpieczenia techniczne nie wystarczą, jeśli reguły postępowania w firmie są chaotyczne. Konieczne jest spisanie zasad obchodzenia się z informacjami o klientach: kto może je przeglądać, jak długo są przechowywane, kiedy i jak się je usuwa po upływie okresu wynikającego z przepisów podatkowych czy rękojmi. Zespół powinien przejść szkolenie z podstaw bezpieczeństwa - umiejętność rozpoznania próby phishingu albo fałszywego telefonu od "dostawcy systemu" bywa równie ważna jak samo oprogramowanie zabezpieczające. Takie zasady dobrze jest spisać w osobnym dokumencie wewnętrznym, a jego zgodność z przepisami najlepiej sprawdzić z prawnikiem specjalizującym się w tej dziedzinie.

Wskazówka: sporządź listę wszystkich miejsc, w których przechowujesz dane klientów - panel sklepu, skrzynka mailowa, arkusze kalkulacyjne, system kurierski. Dopiero pełny obraz pozwala ocenić, gdzie są luki.

Obowiązki wynikające z RODO

Sklep internetowy gromadzący informacje o klientach jest administratorem danych w rozumieniu RODO i musi wdrożyć środki techniczne i organizacyjne adekwatne do ryzyka związanego z ich przetwarzaniem. Oznacza to konieczność przeprowadzenia analizy zagrożeń, a w niektórych przypadkach także oceny skutków dla osób, których to dotyczy, zanim uruchomi się nową funkcjonalność obejmującą szerszy zakres przetwarzanych informacji. Pełny proces dostosowania platformy do wymogów opisuje artykuł o tym, jak wdrożyć RODO w sklepie internetowym. Sprawdź też, jakie zapisy powinny znaleźć się w dokumentach wewnętrznych przedsiębiorstwa, co omawia tekst o tym, jak chronić dane osobowe w firmie.

Regulamin i polityka prywatności muszą jasno wskazywać kupującemu, jakie dane są zbierane, w jakim celu i jak długo przechowywane - brak takich zapisów albo ich niezgodność z rzeczywistą praktyką bywa jednym z częstszych powodów kontroli i kar. Jak wygląda to z punktu widzenia konkretnych uchybień i ich konsekwencji, opisano w artykule o tym, jakie kary grożą za naruszenia RODO. Jeśli ten dokument dopiero powstaje, pomocny będzie też tekst o tym, jak stworzyć regulamin sklepu internetowego zgodny z obowiązującymi zasadami.

Co zrobić, gdy mimo zabezpieczeń dojdzie do wycieku

Nawet dobrze zabezpieczony sklep nie jest całkowicie odporny na incydenty - liczy się wtedy czas reakcji. Pierwszym krokiem jest odcięcie dostępu do zaatakowanego systemu i ustalenie, jakich informacji dotyczyło zdarzenie oraz ilu klientów ono objęło. Jeśli incydent może powodować ryzyko dla praw i wolności klientów, administrator ma obowiązek zgłoszenia go do organu nadzorczego, a w niektórych sytuacjach także poinformowania samych klientów. Zakres takiego zawiadomienia i treść komunikatu do klientów najlepiej skonsultować z prawnikiem zajmującym się ochroną danych, ponieważ błędna ocena zagrożenia może skutkować dodatkowymi konsekwencjami.

Najczęstsze błędy przy zabezpieczaniu danych w sklepie

  • Przechowywanie numerów kart klientów bezpośrednio w bazie sklepu zamiast przekazania ich bramce płatności.
  • Jedno wspólne konto administracyjne używane przez wszystkich pracowników.
  • Brak aktualizacji silnika sklepu i wtyczek przez dłuższy czas.
  • Kopie zapasowe trzymane na tej samej maszynie co dane produkcyjne.
  • Dokumenty, które nie odpowiadają temu, co witryna faktycznie robi z informacjami o kupujących - o typowych uchybieniach w tym zakresie pisze artykuł o najczęstszych błędach w regulaminach sklepów internetowych.

Każdy z tych błędów da się wyeliminować bez dużych nakładów - wystarczy świadome podejście do tego, gdzie i jak informacje są przechowywane. Gdy właściciel biznesu nie ma własnego działu IT ani zespołu zajmującego się takimi sprawami, dobrym rozwiązaniem bywa stała współpraca z kancelarią lub specjalistą od bezpieczeństwa, który raz na jakiś czas przegląda procedury i zgłasza wymagane poprawki, co opisano w tekście o tym, kiedy prawnik jest potrzebny w firmie.

Praktyczny punkt wyjścia

Ochrona danych klientów w sklepie internetowym nie jest jednorazowym wdrożeniem, lecz procesem, który trzeba powtarzać przy każdej zmianie w systemie czy zespole. Najlepszym momentem na przegląd zabezpieczeń jest każda aktualizacja platformy, wybór innego operatora płatności albo przyjęcie nowej osoby z wglądem do panelu administracyjnego. Regularna kontrola tych punktów kosztuje mniej niż usuwanie skutków wycieku i odbudowa zaufania klientów po incydencie.

Kategoria: RODO i ochrona danych

Komentarze

Brak odpowiedzi do “Jak zabezpieczyć dane klientów w sklepie internetowym przed wyciekiem?”

brak komentarzy

Dodaj komentarz